Tokio zwiedzanie

Najstarszy mieszkaniec Tokio

Najstarszy mieszkaniec Tokio

Najstarszy mieszkaniec Tokio żyje sobie spokojnie w dzielnicy Azabu i choć można powiedzieć, że jedną nogą przeniósł się już na cmentarz, to jednak cały czas trzyma się dzielnie o własnych siłach.

Nazywa się Sakasa Icho i ma 800 lat. No, około 800 lat, bo tego w sumie do końca nikt nie potrafi ocenić. Ale na pewno jest facetem!

Najstarszy mieszkaniec Tokio

Najstarszy mieszkaniec Tokio

Najstarszy mieszkaniec Tokio jest… miłorzębem. Ale nie byle jakim, bo podobnie jak o baobabach mówi się o nim, że rośnie „do góry nogami” (korzeniami). Bardzo stare egzemplarze niektórych gatunków drzew wytwarzają czasem podobne do stalaktytów gałęzie, które rosnąc w dół tworzą coś w rodzaju korzeni powietrznych (podobne zobaczycie u Draceny smoczej w historii z Teneryfy). Z tego powodu wspomniany miłorząb dorobił się nawet swojego imienia. To Sakasa Icho (逆さ銀杏), czyli „Odwrócony Miłorząb”.

Najstarszy mieszkaniec Tokio
„Korzenie powietrzne”

Skąd wiadomo, że Sakasa Icho jest facetem?

Szybka powtórka z biologii: miłorząb japoński (właściwie: miłorząb dwuklapkowy) jest rośliną nagonasienną (tak jak np. sosna, czyli nie produkuje owoców w rozumieniu jabłka, śliwki), dwupienną (rozdzielnopłciową). Sakasa Icho wytwarza tylko i wyłącznie kwiaty męskie i nie wytwarza nasion. Rozdzielenie płci, na etapie konstruowania takich organizmów przez naturę (a jak wiemy miłorząb jest gatunkiem dość starym), miało za zadanie zapobiegać samozapyleniu.

najstarszy-mieszkaniec-tokio-10

Świątynia, na terenie której rośnie leciwy Sakasa Icho sama dorobiła się już siwej brody – powstała w 824 roku! Za to całkiem niedawno, w czasie budowy obowiązkowego świątynnego zbiornika przeciwpożarowego okazało się, że korzenie miłorzębu sięgają ponad 10 metrów wgłąb ziemi (jakieś 4 piętra).

Najstarszy mieszkaniec Tokio

Przez 800 lat Sakasa Icho na pewno niejedno drzewo w Tokio zapylił 😉 Biolodzy i paleontolodzy twierdzą, że miłorzęby dwuklapkowe są tzw. „przeżytkiem” (reliktem ewolucyjnym). Mianem reliktu ewolucyjnego określa się „niedobitki” różnych form życia, pozostałe po wymarłych grupach systematycznych. W obrębie miłorzębowych pozostał już tylko jeden żyjący reliktowy gatunek – miłorząb dwuklapowy (dlatego niektórzy określają go mianem żywej skamieniałości); liczba wymarłych gatunków jest znacznie większa. Szczyt rozwoju miłorzębów przypadł na czasy panowania dinozaurów  – w erze mezozoicznej, zwłaszcza w Jurze (201 – 145 mln lat temu). W ogóle miłorzęby były jednymi z pierwszym roślin liściastych, jakie pojawiły się na naszej planecie. No a nasz Odwrócony Miłorząb ma dodatkowo 800 lat. Wiele widział, no i niestety wiele mu się przytrafiło…

najstarszy-mieszkaniec-tokio-14

W 1215…

W 1215 roku Czyngis-chan zdobył i spalił 350-tysięczny wówczas Pekin.
W Anglii postanowiono, że żaden wolny człowiek nie może zostać uwięziony bez nakazu sądu. Wiedeń świętował swoją pierwszą rocznicę otrzymania praw miejskich. Krzyżowcy na dobre zadomowili się w Konstantynopolu. Zmarł Eisai Myōan, mnich buddyjski, który przyniósł buddyzm rinzai zen oraz zieloną herbatę z Chin do Japonii; Go Horikawa, przyszły cesarz Japonii dopiero uczył się chodzić, a Gujuk, trzeci Wielki Chan Mongolski wchodził właśnie w wiek dojrzewania. Legenda głosi, że nasz najstarszy mieszkaniec Tokio też nie wyrósł ot tak sobie, z nasionka, lecz był kiedyś kijkiem podróżnym nobliwego buddyjskiego mnicha Shinrana, który pewnego dnia po prostu zatknął go w ziemię przy świątyni i zostawił.

Najstarszy mieszkaniec Tokio

Od kilku lat Sakasa Icho ma też przyjaciela. Rośnie z nim (właściwie to na nim… czyli tak trochę pasożytuje) młoda palma. Część pnia Sakasa Icho jest całkowicie zwęglona. Jest to pozostałość po drugiej wojnie światowej, kiedy w wyniku nalotów amerykańskich prawie całe, wówczas jeszcze drewniane Tokio, stanęło w ogniu.

Sam przyświątynny cmentarz, na którym rośnie Sakasa Icho jest dość ciekawy. Zwraca na nim uwagę m.in. duży posąg Ō-Jizō-sama ubrany w czerwoną pelerynę. Czy wiecie, kim jest Jizō?

najstarszy-mieszkaniec-tokio-6

O-Jizo-sama z Zenpukuji

najstarszy-mieszkaniec-tokio-9
Chryzantemy i sake w darze dla zmarłych

W Tokio jest wiele ciekawych miejsc, o których nie piszą popularne turystyczne przewodniki. Jeśli chcesz poznać Tokio, polub fanpejdż na facebooku lub subskrybuj bloga i bądź na bieżąco. Polecam 🙂

Izabela

Jeśli podobał Ci się artykuł,
poleć go swoim zainteresowanym Japonią znajomym!

About

Z pochodzenia Sanoczanka, Japanofil, wolontariusz tęskniący za Afryką i etnograf-pasjonat. // Just a small town girl who always dreamed of travels and faraway places... Now Warsaw-based international relations analyst, travel blogger & folklore enthusiast, who cherishes nature, simple life & Irish traditional music. Japanophile. Addicted to haribo jellies & …red lipstick.

  1. Bardzo ciekawe. W Warszawie też rośnie dużo miłorzębów japońskich. Tylko te nasze są jednak mlodsze. Nie wiedziałam, że mają taką historię!

    • Ja też nie! To znaczy spodziewałam się, ale więcej o miłorzębach zaczęłam czytać dopiero przy pisaniu tego artykułu 😉

  2. Przyrodnik

    To prawie tak jak nasz Dąb Bartek, ale nasz ma chyba około 1300 lat.

    • Tak, to prawda, że Bartek jest starszy. Ale też ten miłorząb chyba nie jest najstarszym drzewem w Japonii, jest po prostu najstarszym miłorzębem w Tokio 😉 Jednak do głowy przychodzi mi jedna różnica między Bartkiem a Sakasa Icho – Bartek jest zdaje się już trochę sztucznie podtrzymywany przy życiu, jest wypełniony specjalnym tworzywem, przynajmniej częściowo. Natomiast miłorząb ten rośnie naturalnie, pomimo zwęglenia w czasie wojny.

  3. Sami oni są przeżytkiem 🙂 super historia! ja póki co widziałam tylko dęby polskie kilkusetletnie. Ale mam aż dreszczyki emocji, kiedy patrzę na te żywe pomniki historii, zielone listki i myślę sobie, że on ma KILKASET LAT

  4. Genialne wprowadzenie 😀 Weszłam w post, żeby sprawdzić, czy wpis z 1 kwietnia 🙂 A tutaj garstka informacji o miłorzębie 🙂
    Dowiedziałam się paru ciekawych rzeczy. Cmentarz podoba mi się chyba nawet bardziej niż ten w moim mieście. Ma specyficzny, surowy klimat złagodzony jesienną atmosferą. Przynajmniej tak przedstawia się na zdjęciach 🙂
    ~Wer

  5. Pingback: Momijigari - polowanie na czerwony październik

  6. Pingback: Oni wa soto! Setsubun w świątyni Zōjō-ji | Blog z podróży do Japonii

  7. Pingback: Teneryfa. Raj dla miłośników roślin | Blog o turystyce kulturowej

Dodaj komentarz

Psst... na tej stronie dostaniesz ciasteczko. (więcej informacji)

Ciasteczka (cookies) to małe pliki tekstowe, które zapisane na twoim komputerze ułatwią przeglądanie stron WWW. Ta strona używa plików cookies w celach statystycznych oraz funkcjonalnych. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące cookies. Obowiązek poinformowania cię o ciasteczkach nakłada ustawa z dnia 16 listopada 2012 r. o zmianie ustawy Prawo telekomunikacyjne oraz niektórych innych ustaw.

Wszystko jasne, zamknij