ceny w Japonii pamiątki z Japonii

Pamiątki z Japonii? Japońska ceramika

Japońska ceramika to dobry pomysł na stosunkowo niedrogą, estetyczną, a zarazem praktyczną pamiątkę z Japonii. W odróżnieniu od naszych wyrobów z Bolesławca, japońska ceramika jest nieco lżejsza i bez problemu zmieści się w każdym bagażu, torbie lub kieszeni. Co więcej, rzadko zdarza się, żeby była sprzedawana w całych zestawach – kupuje się ją „na sztuki” więc nie ma ryzyka, że coś się zdekompletuje.

Dlaczego akurat japońska ceramika

Japońska ceramika ma swój nieodparty urok. Drobne, często nieregularne czarki, talerzyki i miseczki potrafią urozmaicić szarą codzienność i zamienić zwykły posiłek w sentymentalną podróż do Kraju Kwitnącej Wiśni. Wbrew pozorom, na „japońskie nakrycie stołu” wcale nie trzeba wydawać fortuny (co pokazuję w dalszej części tekstu). Nie chodzi tu bowiem o drogą, wyszukaną zastawę, a o zwykłe przedmioty codziennego użytku, które bez problemu dostaniecie w każdym japońskim miasteczku.

Gdzie niedrogo kupić japońską ceramikę?

Czarki, podstawki pod pałeczki, małe czajniczki na herbatę – to wszystko kupicie w zwykłych sklepach z artykułami domowymi, w sklepach z ceramiką i porcelaną, a nawet w sieciówkach typu Seria czy Daiso. Te ostatnie – dostępne na terenie całej Japonii, znajdziecie w każdym mniejszym lub większym mieście.

1) Sklepy „Seria” i „Daiso”

Przewagą produktów z Serii i Daiso jest przede wszystkim cena – w tych sklepach wszystkie produkty, na których nie nadrukowano etykiety cenowej, kosztują 108 jenów (100 jenów plus podatek). „Droższe” przedmioty to koszt rzędu 200, maksymalnie 300 jenów. Trzeba jednak pamiętać, że są to w większości przedmioty wykonane w Chinach (stąd ta niezwykła przystępność cenowa). Niemniej, w odróżnieniu od chińskich produkcji masowych spotykanych w Europie, ceramika z Daiso, produkowana specjalnie na rynek japoński,  jest naprawdę przyzwoitej jakości. Co więcej, towar w sklepie jest częściowo zmieniany w zależności od sezonu. I tak wiosną – w marcu i kwietniu – dostaniemy ceramikę w motyw kwitnącej wiśni, latem – w glicynie, fajerwerki, ważki; jesienią – w czerwone klony momiji, a zimą w kwitnące kamelie.

Ceramiczny czajniczek (wygląda jak nasz Bolesławiec!) i czarka z Daiso (300 i 108 jenów)
Ceramiczny czajniczek (wygląda jak nasz Bolesławiec!) i czarka z Daiso (odpowiednio 300 i 108 jenów). Obok owoc kaki (sharon)

2) Sklepy z ceramiką stołową

Takich sklepów w całej Japonii znajdziemy na pęczki. Często znacznie łatwiej jest je zlokalizować w małych miasteczkach (zazwyczaj są gdzieś w centrum) oraz na typowo mieszkalnych, oddalonych od centrum wielkich metropolii osiedlach.

Turkusowy talerzyk ze sklepu z ceramiką. Koszt: 300 jenów
Turkusowy talerzyk ze sklepu z artykułami domowymi. Koszt: 300 jenów (~10 zł). Takie same talerzyki widziałam u jednego z polskich dystrybutorów japońskiej ceramiki. Cały zestaw kosztował horrendalne 300 zł!

W sklepach tych panuje często dość swoisty rozgardiasz i miszmasz, jednak warto poświęcić chwilę i przeglądnąć uważnie półki, bo wśród setek czajniczków i tysięcy czarek nagle można zauważyć tą jedyną, która będzie nam później służyła przez długie lata.

Sklep z wyrobami ceramicznymi w Japonii, Tokio
Sklep z ceramiką do domu, Tokio

3) Sklepy ze starociami

Sklepy ze starociami przypominają nieco sklep powyżej, z tą różnicą, że sprzedawane tam towary są nieco nadgryzione zębem czasu (co w japońskiej estetyce wabi-sabi tylko dodaje im uroku), natomiast stopień „zagracenia” półek jest zbliżony i wymaga nieco poświecenia i uwagi, aby wyłowić z nich jakiś niepowtarzalny skarb. Ponieważ należę do typowych „szperaczy” , przeglądanie zakurzonych półek i kartonów mnie nie zniechęca. Poza tym jak wielka jest radość, gdy polowanie zakończy się sukcesem!

Japońska ceramika: czarka do sake. Pamiątka z pierwszego wyjazdu do Japonii w 2013 r.
Japońska porcelana: używana, lekko wyszczerbiona czarka do sake. Pamiątka z pierwszego wyjazdu do Japonii (2013), kupiona za 70 jenów w sklepie ze starociami w Kamakurze

4) Sklepy „firmowe” – kupowanie bezpośrednio od twórcy

To niestety chyba najdroższa z opcji (pomijając jeszcze licytacje przedmiotów o wartości historycznej) nabycia japońskich wyrobów ceramicznych. Jeśli jednak budżet wyjazdu nam na to pozwala, może warto przywieźć ze sobą coś naprawdę wyjątkowego? Plusem zakupów w takich miejscach jest możliwość spotkania samego mistrza przy pracy.

Mistrz zdobienia wyrobów ceramicznych z Hida-Takayama
Mistrz zdobienia porcelany z Hida-Takayama; w tym sklepie niestety tylko oglądam wystawę…
Japońska ceramika z Hida-Takayama
Japońska porcelana z Hida-Takayama

Gdzie kupić japońską ceramikę w Tokio?

Prócz wymienionych powyżej sklepów, które bez problemu znajdziecie również w Tokio (duże Daiso znajduje się m.in. na słynnej Takeshita Dori na Harajuku; dwa sklepy: Daiso i Serię – znajdziecie na Odaibie, odpowiednio w trzech, położonych obok siebie centrach handlowych – Diver City, Aqua City i Venus Fort), możecie też udać się do miejsc, które słyną ze sprzedaży japońskiej ceramiki (co wcale nie musi przekładać się na ceny).

5)  Wabi x Sabi na Odaibie

Wabi x Sabi to jeden z moich ulubionych sklepów w Japonii. Ponieważ widziałam go tylko na Odaibie, nie mam pewności, czy jest to sklep sieciowy (choć prawdopodobnie tak). Wabi x Sabi, które znam, znajdziecie na parterze centrum handlowego Diver City na Odabie. Kupiłam w nim sporo prezentów dla najbliższych, a dla siebie ten oto czajniczek:

"Skorupka" - delikatny ceramiczny czajniczek z motywem w różowe kwiaty
„Skorupka” – delikatny ceramiczny czajniczek z motywem w różowe kwiaty

! Informacje praktyczne:
Jak się dostać do centrów handlowych na Odaibie?

Do Diver City na Odaibie najlepiej jest dostać się bezobsługową kolejką Yurikamome, która dodatkowo przejeżdża przez Rainbow Bridge. Najbliżej będzie, jeśli wysiądziemy na stacji Daiba (台場駅).  Inną opcją jest linia kolejowa „Rinkai line” , z której powinniśmy wysiąść na stacji Tokyo Teleport (東京テレポート駅). Uwaga, oba środki komunikacji nie należą do JR, więc nie działa tutaj JR Pass; lepiej użyć kart PASMO, Suica lub kupić bilet w automacie. 

6) Kitchen Town

Przy okazji zwiedzania słynnej świątyni Senso-ji na Asakusie warto po stokroć zaglądnąć do znajdującego się nieopodal Kitchen Town na Kappabashi. Kitchen town to mekka dla foodies i wielbicieli gotowania. Dostaniemy tu absolutnie wszystko, o czym śni po nocach szef japońskiej restauracji – od noży, przez ceramikę po… sztuczne, plastikowe jedzenie, na jakie nie raz natkniemy się na wystawach japońskich restauracji. Wszystko jest na sprzedaż 🙂 Nieopodal znajduje się także dość osobliwa świątynia – świątynia wodnych Kapp…

7) Ginza

Na Ginzie znajduje się wiele eleganckich sklepów sprzedających ceramikę i herbatę. Niestety tutaj należy liczyć się z nieco wyższymi cenami, ale za to można od czasu do czasu trafić na dość znaczną obniżkę. Część mojej sakurowej zastawy została kupiona na Ginzie, w czasie pierwszej wyprawy do Japonii.

Elegancka czarka w sklepie z ceramiką w dzielnicy Ginza w Tokio
Elegancka czarka w sklepie z ceramiką w dzielnicy Ginza w Tokio

Udając się na Ginzę warto wysiąść z metra w okolicy parku Hibiya (lub wcześniej udać się na zwiedzanie okolic Pałacu Cesarskiego) a następnie przejść się główną ulicą Ginzy (tą przy teatrze Kabuki) w stronę targu Tsukiji.

Japońska ceramika – moja domowa kolekcja

Zestaw w sakury, kupowany na raty w 2013, 2014 i 2015 roku. Mała czarka na sake i stojąca obok miseczka oraz podstawka pod pałeczki w kształcie pojedynczego płatka wiśni pochodzą z Daiso (po 108 jenów), następnie ręcznie robiona czarka ze sklepu z domową ceramiką, mój ulubiony czajniczek (zwany skorupką ze względu na bardzo cienkie ścianki) z Wabi x Sabi na Odaibie (około 3 000 jenów) oraz sakurowy talerzyk i dwie podstawki z wyprzedaży na Ginzie.

Japońska ceramika - motyw w różowe sakury
Japońska ceramika: motyw w różowe kwiaty sakury

Wśród japońskich wyrobów ceramicznych zdecydowanie dominuje kolor niebieski. Tutaj zestaw skomponowany w 6/8 w tanich sieciówkach (5/8 to Daiso – wszystko po 108 jenów, niebieski czajniczek 300 jenów; 1/8 to dobrze nam znany również w Polsce Tiger z Kopenhagi). Niebiesko-turkusowy talerzyk o nieregularnych kształtach nabyłam w sklepie z ceramiką na jakimś odległym tokijskim osiedlu.

Japońska ceramika - kolor niebieski
Japońska ceramika: kolor niebieski (w lewym górnym rogu czarka z duńskiej sieciówki – dostępna w Polsce i w Japonii)

Zwróćcie uwagę na charakterystyczny kształt uchwytu czajniczka. W Europie nigdy nie spotkałam się z takim rozwiązaniem.

Japońska ceramika - kolor zielony
Japońska ceramika: kolor zielony

Zestaw pamiątek z wypadu do Aizu w prefekturze Fukushima: ręcznie malowana miseczka w maliny, dwie podstawki pod pałeczki (hashioki) i drewniana łyżeczka do herbaty. Górne, czerwone hashioki jest w kształcie „akabeko” (赤べこ) – czerwonej krowy. Kiedyś wierzono, że czerwona krowa stanowi amulet skutecznie chroniący dzieci przed ospą prawdziwą. Obecnie akabeko to wdzięczna maskotka-symbol prefektury Fukushima.

Japońska ceramika - kolor czerwony
Japońska ceramika: czerwień i biel
Japońska ceramika w paski
Japońska ceramika: motyw w paski

Japońską ceramikę można łatwo łączyć z innymi podobnymi elementami. Na zdjęciu: miska z galerii handlowej w Warszawie, ale „designed in Tokyo & made in Japan”.

Japońska ceramika i zakup z TKMax
Motyw fali bardzo często powtarza się we wzornictwie japońskim, nie tylko w ceramice, ale też na tkaninach
Japońska ceramika - czarki na herbatę
Japońska ceramika – różne rodzaje czarek
Japońska ceramika - czarka w liście, motyw roślinny
Japońska ceramika: motyw roślinny – czarka w liście
Japońska ceramika - spody czarek
Spody japońskich czarek też wyglądają ciekawie

Podoba mi się także niejednorodna, nieregularnie nakrapiana ceramika. Jest unikalna w swojej „niedoskonałości” i możemy mieć pewność, że nigdy nie uda się wytworzyć dwóch identycznych przedmiotów.

Japońska ceramika - ziemista, niejednorodna
Japońska ceramika: motyw nakrapiany

Zakup podstawek pod pałeczki jest dobrym pomysłem, jeśli faktycznie używacie pałeczek w domu lub macie pomysł na inne, ciekawe zastosowanie „małej ceramiki”. Ja używam ich zgodnie z przeznaczeniem 🙂

Japońska ceramika - kolorowe podkładki pod pałeczki
Japońska ceramika (i drewno): podkładki pod pałeczki – pamiątki z różnych zakątków Japonii

Do napisania tego wpisu zmotywowała mnie Dominika z bloga Wszystkiego Japońskiego prezentacją swojej japońskiej zastawy. Zaglądnijcie do niej 🙂

Nie bądź sknera,
podziel się z innymi!

About

Z pochodzenia Sanoczanka, Japanofil, wolontariusz tęskniący za Afryką i etnograf-pasjonat. // Just a small town girl who always dreamed of travels and faraway places... Now Warsaw-based international relations analyst, travel blogger & folklore enthusiast, who cherishes nature, simple life & Irish traditional music. Japanophile. Addicted to haribo jellies & …red lipstick.

  1. Ubóstwiam japońską ceramikę i trochę jej nawet przywiozłam. Najbardziej mi zależało na kubkach do herbaty. Kappabashi trochę mnie rozczarowało. Miałam wrażenie, że ulica kuchenna w Osace jest lepiej zaopatrzona. Byłam w Wabi x Sabi i faktycznie bardzo fajny sklep – również przywieźliśmy stamtąd pamiątki 🙂

    • Wow, super! Ja za to nie zawędrowałam na kuchenną ulicę w Osace, więc nie mam porównania (być może później tokijskie Kappabashi mogłoby i mnie rozczarować?). Ciekawa jestem co przywieźliście z Wabi x Sabi 😉

    • W Wabi x Sabi kupiliśmy podstawki pod pałeczki w kształcie rybki rozdymki, białego króliczka z kwiatkiem sakury i japońskiego bączka oraz kilka furoshiki i kwiatowa szpilkę do włosów 🙂 Kuchenna ulica w Osace przede wszystkim jest węższa i zabudowana, przez to bardziej kolorowa. Jest dużo ludzi, ale swobodniej można się tam poruszać, a w Kappabashi było za dużo turystów na jeden sklep. Za to Kappabashi mile zaskoczyło mnie sklepami z antykami, o których w ogóle nie ma mowy w internetach!
      Wyzuciłabym zdjęcie moich zbiorów, ale nie wiem jak zamieścić w komentarzu 🙁

    • Meitsa, całe rano nad tym myślałam, ale chyba nigdzie nie znalazłam możliwości dodania zdjęcia do komentarza w WordPress 🙁 Udało mi się za to przywrócić możliwość komentowania zdjęciem na fanpejdżu bloga (47 Prefektur – Blog o Japonii), więc jeśli korzystasz z FB, to śmiało możesz wkleić zdjęcia pod linkiem do wpisu. Są takie aplikacje, które umożliwiają przeniesienie komentarzy z FB na wordpress, ciekawe jak sobie poradzą ze zdjęciem 🙂 (chętnie spróbuję!). Miłego dnia!

  2. Ostatnio dostałam ciekawą ceramiczną rzecz. Jest to sześcian z niewielkim otworem na górze. Można do niego wstawić kadzidełka, albo pojedynczy kwiatek. Całość jest biała, na jednej ze ścianek ma niebieski znak kanji.
    Daiso w Japonii jest dużo tańsze niż w Indonezji! Kupuję tam papier do origami.

    • Hmm, w mojej wyobraźni wygląda całkiem ciekawie 🙂
      O, Daiso są w Indonezji? Wiedziałam, że są w Australii. Kurczę, ale to może tak jak z Muji – w Japonii to „zwykła, przystępna sieciówka”, a w Warszawie – „sklep dla hipsterów”…
      Papier do origami z Daiso kupuję często, choć przyznam, że więcej rozdaję w prezencie niż sama przerabiam (chyba mam zbyt mało cierpliwości.. próbuję proste kształty, ale jak instrukcja w książce ma 2-3 strony i trzeba coś wielokrotnie zaginać, to ja się gubię 😉 ).

  3. Interesuję się ceramiką i starałam się przywozić z różnych miejsc pamiątki. Efekt? Zbieranina. Patrzę na Twoje niebieskie bądź sakurowe kolory i wiem, że takie przemyślane zakupy mają sens.
    Serdecznie i ciepło pozdrawiam

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Psst... na tej stronie dostaniesz ciasteczko. (więcej informacji)

Ciasteczka (cookies) to małe pliki tekstowe, które zapisane na twoim komputerze ułatwią przeglądanie stron WWW. Ta strona używa plików cookies w celach statystycznych oraz funkcjonalnych. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące cookies. Obowiązek poinformowania cię o ciasteczkach nakłada ustawa z dnia 16 listopada 2012 r. o zmianie ustawy Prawo telekomunikacyjne oraz niektórych innych ustaw.

Wszystko jasne, zamknij